Giełda w dół, zyski w górę :)

Spadki na giełdzie nie są żadnym zaskoczeniem dla osób mających dostęp do “oscylatora akcyjnego” 🙂 Wskazał on rynek niedźwiedzia w rejonie pierwszego szczytu, po czym nie potwierdzał wzrostów w czasie ataku na nowe maksima.

Nie dość że można było zrealizować zysk z akcji, które miały niezły rajd we wrześniu i październiku (o czym oscylator informował bardzo wcześnie) to dodatkowo gra na spadki na FW40 daje do chwili obecnej zysk w granicach 2000zł na 1 kontrakt 🙂 Zysk jest spory, więc abonentom sugeruję zamknięcie przynajmniej części pozycji krótkich (obojętne czy otwierane one były na FW20 czy FW40).

Poprzedni sygnał wzrostów, rozegrany na FW40 (zamiast kupna akcji – lub dodatkowo) dał zysk grubo ponad 2000zł na 1 kontrakt.

WIG

WIG

Oscylator nie był jedynym narzędziem które mówiło mi, że szykuje się coś grubszego. Sugerowałem to na bieżąco na blogu wpisem o napływach do funduszy MiŚS, wpisem o wyczyszczeniu stopów na S&P500, notką o niedźwiedzim nastawieniu pomimo mechanicznego sygnału kupna na Asseco Poland  (“Osobiście mam teraz nastawienie negatywne do giełdy”).

Jak zwykle było wiele sygnałów które po fakcie widać jak na dłoni 🙂 Sztuką jest wypatrzenie ich zanim ruch nastąpi. Korzystając z analizy technicznej i umiejętnie czytając między wierszami dane fundamentalne, można robić to codziennie. Nie pokazuję na blogu całego swojego warsztatu bo jest on zbyt cenny, ale zastanawiam się czy niektórzy z was nie chcieliby go poznać na szkoleniu? Mówię tu o skutecznej analizie technicznej, specyficznym analizowaniu otoczenia rynkowego które często popiera AT, a także prostej i bardzo wartościowej analizie fundamentalnej spółek którą stosuję jako uzupełnienie w portfelach Chillout i Chillout+.